blog

28 grudnia 2015

EKOLOGICZNA TORBA 2016

Ekologiczna torba 2016 może być hit-em!

Święta minęły bez mrozów. Wprawdzie teraz aura zaczyna nadrabiać zaległości, a więc pora też o ekologicznej torbie w 2016 roku coś napisać. Może takie Święta bez śniegu nie kojarzą nam się zbyt dobrze, wszak pamiętamy czasy, kiedy puch przykrywał już przed Wigilią całą Polskę. Na pocieszenie mogę napisać, że w Betlejem na 100% też wówczas śniegu nie było 😉

Ale, właśnie… Dlaczego ten rok miałby być wyjątkowy? – mógłby ktoś zapytać. Przecież na ekologię każdy czas jest właściwy. To prawda, jednak wciąż liczymy, że dyrektywy unijne w końcu zostaną wdrożone, a przynajmniej proces ten rozpocznie się wreszcie w miarę intensywnie. Chyba wszyscy mamy już dość fruwających, czy zawieszonych na drzewach foliówek, zaśmiecania naszego środowiska i zwyczajnego marnotrawienia pieniędzy. Oczywiście, masz prawo powiedzieć, ale to moje pieniądze i skoro chcę je marnować, to co komu do tego? Nie mam złudzeń, że foliowe torebki nigdy nie znikną nam z oczu całkowicie. Nie o to też chodzi. Ważne, żeby ograniczyć ich ilość globalnie, co na pewno wymaga też globalnej zmiany myślenia o opakowaniach jako takich.

Kiedyś nikt nie zastanawiał się głębiej nad tym czy ekologiczna torba będzie lepsza od nieekologicznej, prędzej już, czy na przykład papierowa rzeczywiście wytrzyma, a jeśli nie, to jak można ją wzmocnić lub zastąpić. Potrzeba, jak wiadomo, jest matką wynalazku, więc mamy także w miarę „mocne” torebeczki jednorazowe. Świadomość jednak w końcu zaczęła brać górę nad… mhm, nad wygodą? Można i tak. Dla niektórych popularna „reklamówka” będzie zawsze synonimem wygody, dla innych bardziej odpowiednikiem „obciachu”.  A co do wygody, to przecież eko torba z polipropylenu na pewno wytrzyma znacznie większe obciążenie. Ktoś powie, że nie mieści się w kieszeń, więc nie można jej mieć zawsze przy sobie, a takie torby są drogie, więc alternatywy dla foliówki nie ma i nie będzie!

Jasne, są sytuacje, kiedy człowiek musi coś nabyć, a eko torby, czy w ogóle jakiejkolwiek torby, akurat przy sobie nie posiada. Facet w garniturze wygląda podobnie głupio z foliówką, jak i torbą reklamową w innej postaci. Tak więc na co by się nie zdecydował, „szału nie będzie”. Mimo wszystko jednak lepiej wybrać ciemną, na przykład granatową ekologiczną torbę z nadrukiem, albo i bez nadruku, zamiast białej, czy kolorowej foliówki. Można by też doradzać w takiej właśnie, wyjątkowej sytuacji, torbę z papieru, choć dobrze wykonana eko torba z dyskretnym logo firmy, nie będzie gorsza. Jeżeli jednak wybieramy się na zakupy, to przeważnie możemy zabrać ze sobą nawet kilka toreb ekologicznych większego formatu. Często wozimy je w samochodzie, albo trzymamy w domu w łatwo dostępnym miejscu.

A co, kiedy pamięć zawodzi? Tak! To jest problem. Zdarzyło mi się wiele razy po prostu ekologicznej torby nie zabrać. Nie tylko z domu, ale z auta także. Znacie to! Dobrze wiedziałem, lecz zapomniałem… Cóż, bywa różnie. Jednak okazuje się, że w takich przypadkach bardzo często lepiej i tak kupić tańszą torbę eko, niż kilka „ekologicznych” foliówek, których cena może być łącznie nawet wyższa, a przeważnie już ich powtórnie nie wykorzystamy.

Jaki zatem będzie rok 2016 dla ekologicznej torby? Czy rzeczywiście eko torby z polipropylenu będą hit-em? Czy nasze, przez wiele lat kształtowane, nawyki uda się choć częściowo zmienić?

To w dużej mierze zależy od działań firm, ale też akcji uświadamiających wagę problemu. Oferty ekologicznych toreb stają się lepsze. Jeśli zmiany formatu, fasonów i ogólnej estetyki w odniesieniu do ekologicznej torby 2016 się poprawią, o jej los możemy być spokojni.

Tymczasem zachęcam do zapoznania się z naszą bieżącą ofertą ekologicznych toreb reklamowych z nadrukiem.