blog

24 czerwca 2019

ZWYKŁE FOLIÓWKI KONTRA EKOLOGICZNE TORBY BIODEGRADOWALNE

Torby reklamowe z folii wciąż trzymają się nie najgorzej

Kontynuując temat biodegradowalnych torebek ekologicznych, albo raczej „ekologicznych”, warto zwrócić uwagę na kilka elementów, które zdecydowały, że w wielu krajach popularna „foliówka zwykła” przetrwała ta wiele lat i nadal trzyma się całkiem nieźle.

Po pierwsze, realna możliwość recyclingu

Co robi z foliówką klient w Polsce? Do niedawna sprawa była oczywista. Zużytą reklamówkę wrzucało się do kosza na śmieci i tyle. O praktykach porzucania torebek reklamowych w parkach, czy w lesie już nie wspominam, bo to raczej sprawa marginalna, choć jeśli przyjrzeć się drzewom w dużych miastach, to często można spotkać foliówki zawieszone na wielu gałęziach drzew, bynajmniej nie dlatego, że ktoś je tam powiesił celowo. Wystarczy torbę porzucić, a wiatr zrobi resztę. Obecnie, w dobie segregacji odpadów, wydawać by się mogło, że problem został w dużej mierze rozwiązany, bo przecież w każdym niemal podwórku stoją specjalne pojemniki na papier, plastik i szkło. Inna sprawa, co się dzieje z ich zawartością, kiedy już zostają zabrane i czy rzeczywiście każda torba reklamowa z folii trafia tam gdzie powinna?

W Holandii np, pojemniki na foliówki stoją przy hipermarketach i wg danych statystycznych może do nich trafić nawet 80% tego typu opakowań. Czy u nas byłoby podobnie? Trudno powiedzieć. Chyba jednak łatwiej pozbyć się foliówki w sposób bardziej „tradycyjny”, a zatem realny poziom recyclingu w tym przypadku na pewno jest daleki od teorii.

Po drugie, jeszcze jedna trudna prawda o biodegradowalności

Można by przypuszczać, że jednak opakowania biodegradowalne, to strzał w dziesiątkę, nawet jeśli z ekologią są nieco „na bakier”. Jednak kłopot polega na tym, że nie ma właściwego zaplecza technologicznego do recyclingu, czy choćby właściwego składowania takich torebek. Należałoby je dokładać do pojemników z napisem „odpady organiczne”, tylko jakoś nigdzie w mieście, o mniejszych miejscowościach nie wspominając, takich pojemników nie dostrzegłem.

Ponadto, aby to zadziałało, nawet jeśli pojawią się takie punkty składowania, wymagałoby to olbrzymich nakładów na edukację społeczeństwa w tym zakresie.

Do tego dochodzi jeszcze fakt, może mniej istotny, ale jednak wart podkreślenia, że oznakowania tego rodzaju toreb reklamowych są nie zawsze jednoznacznie kojarzące się ze sformułowaniem „biodegradowalne”. Mówienie zatem, że przeciętny klient z łatwością odróżnia jedną foliówkę od drugiej, byłoby nadużyciem.

Prawdopodobnie między innymi te przyczyny spowodowały, że w większości krajów zachodnich od foliówek biodegradowalnych już się odchodzi.

Czas na ekologiczne torby reklamowe

Czy czas na ekologiczne torby reklamowe, które można używać wielokrotnie już nadszedł? Chciałoby się powiedzieć, że on zawsze był, bo przecież torba ekologiczna z polipropylenu czy torba reklamowa wielokrotnego użytku z innego materiału, istniały od dawna.

bordowa torba na zakupy ekologiczna

Być może to właśnie teraz ten czas jest lepszy, ponieważ świadomość ekologiczna jest w społeczeństwie nieco wyższa? O tym nieco więcej w kolejnym poście…